Dzisiaj kolejny life-stylowy pościk, chciałam dać tematyczny ale nie miałam pomysłu. Dzisiaj opowiem o paru ostatnich wydarzeniach. Było dosyć ciekawie i ciekawie będzie, ale opowiem o tym w swoim czasie :D
22 sierpnia byłam na Air Show u mnie w mieście, dla tych co nie wiedzą jest to pokaz lotniczy, taka spora impreza na lotnisku która odbywa się co dwa lata. Byłam tam z przyjaciółką cały dzień, najadłyśmy się waty cukrowej, belgijskich frytek, zapiekanek, zgaduje też że przybyło nam na wadze hahaha, poza tym bo to najmniej ważne od 10 do 19 na niebie mogliśmy obserwować pokazy samolotów sportowych oraz helikopterów z różnych stron świata. Zrobiłam parę zdjęć Iphonem ale nie są oszałamiające, więcej miałam na snapchacie (zapraszam: zuzegg) ale zapomniałam zapisać. Lubię oglądać takie rzeczy, to fascynujące że u nas w Radomiu prezentują się tak wspaniali lotnicy, że dzieje się coś ciekawego. Akrobacje powietrzne, kolorowe dymy, w tym wzory z tych dymów (na przykład przebite serce wykonane naszymi iskrami). W niedzielę było praktycznie to samo co w sobotę, więc nie wybrałam się wtedy na lotnisko, zostałam w domu i co jakiś czas spoglądałam w niebo z balkonu.
Dzisiaj 26, a więc równy tydzień temu skończyłam 14 lat. Czy czuję się inaczej? Ani trochę, to za mała liczba żeby czuć się doroślejsza:) Nowy rok, może pora coś zmienić? Urodziny miałam skromne, poprostu wypad z dwoma przyjaciółkami na miasto, z tymi dwoma najbliższymi widziałam się wcześniej, ponieważ jedna z nich w trakcie moich urodzin miała obóz do Zakopanego. Ale i tak było mega fajnie :D
*zastanawiam się nad zrobieniem nagłówka bloga z użyciem paru rysunków rodzaju outline właśnie, myślicie że przyzwoicie by to wyglądało?
Zbliża się wielkimi krokami szkoła, już wszystko naszykowane. Ale zanim nadejdzie 10 miesięcy męczarni muszę ufarbować włosy na blond, bo moja turkusowa pianka diabli wzięła i nie chce mi zejść z włosów, teraz moje włosy wyglądają jak zielony impregnat do drewna, beka. A na początku były takie ładne prawda?
29 Sierpnia, już na samo zakończenie wakacji, idę ze znajomymi na festiwal kolorów, myślę że będzie fantastyczna zabawa, muzyka, kolorowy proszek dosłownie wszędzie, przyjaciele. Dobra zabawa to podstawa prawda?
To chyba na tyle w tym poście, nie chcę napisać za dużo, bo komu będzie się to chciało czytać? do następnej notki, hejka!





Twój blog bardzo mi się spodobał, przeczytałam parę postów i na pewno będę go często odwiedzać!
OdpowiedzUsuńPS. Outline wyszło ci mega, naprawde
Obserwuję i zapraszam do siebie, dopiero zaczynam ale może Ci się spodoba :)
http://hadicom-blog.blogspot.com/